| Kursy średnie NBP z dnia 06-02-2012 | |
| Kuna (HRK) | 0,5517 |
| Euro (EUR) | 4,1837 |
| Dolar (USD) | 3,2084 |
| Funt (GBP) | 5,0494 |
„Kamienne miasto” nad lazurowymi wodami Adriatyku jest obecnie jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc w Chorwacji. Wspaniałe zabytki, eklektyczna kuchnia i radosny klimat zachęcają do zwiedzania różnych zakątków Dubrownika - od złocistych plaż, po setki niezwykłych architektonicznych pozostałości poprzednich epok.
Początki miasta sięgają czasów starożytnych, gdy istniała w tym miejscu dobrze prosperująca grecka osada. W XIV i XV wieku Dubrownik należał obok Wenecji i Ankony do potęg handlowych Adriatyku. Miasto miało wówczas wielką na dwieście okrętów flotę handlową a wraz z rozwojem gospodarki kwitła też sztuka i rozwijała się architektura. Wiek później czasy prosperity dubrownickiego handlu skończyły się wraz z rozwojem międzykontynentalnych szlaków kupieckich prowadzących do Ameryki. Tragiczne w skutkach trzęsienie ziemi również przyczyniło się do znacznego zubożenia miasta. Wiek XIX i XX to czas panowania tu Francuzów, Austriaków a wreszcie Jugosłowian. Miastem wolnym i niezależnym stał się Dubrownik dopiero w 1992 roku. Niestety lata wojny przypłacił olbrzymimi zniszczeniami i śmiercią tysięcy mieszkańców.
Dziś miasto rozkwitło na nowo i jest, również ze względu na atrakcyjne położenie nad samym brzegiem morza, perłą chorwackiej turystyki. Wspaniały klimat sprawia, że wakacje tam nie mogą się nie udać. Pogoda rozpieszcza turystów zapewniając wiele słońca a bardzo mało dni deszczowych. Zimą temperatury nie spadają poniżej zera, stąd goście przybywają tu chętnie przez cały rok.
Miasto obejść można całe korzystając z wybudowanych na początku naszej ery kamiennych murów obronnych. Większość innych budowli (w tym kilkanaście bastionów i baszt) również wykonana jest z tego surowca. Taki kamienny szlak może nas poprowadzić od zatoki Ombla po Sveti Jakov – tak ciągnie się zabudowa miejska.
Wszystkie zabytki znajdziemy w obrębie starego miasta i nie ma innej możliwości jak tylko zwiedzać je pieszo, co oczywiście jest czystą przyjemnością w tym regionie. Warte zobaczenia są między innymi Fontanna Onufrego na placyku przy bramie Pile oraz Pałac Rektora i muzeum w nim się znajdujące. Ciekawostką na mapie Starego Gradu jest też najstarsza, bo pochodząca z 1317 r. apteka. Wieczorami, po zwiedzaniu odpocząć można w jednej z uroczych dubrownickich knajpek.
Wśród odwiedzających Dubrownik turystów przyjęło się powiedzenie: „jeśli mam trafić do raju, niech będzie to Dubrownik”. Lek dla skołatanej duszy, balsam dla oczu spragnionych piękna – tym właśnie jest dziś to miasto.